Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
~~*SakuraxSasuke*~~

~~*SakuraxSasuke*~~

Hm..Prolog

Witam wszystkich zaczynam właściwie przeniosłam się z pewnego bloga powtórzę tu notki które pisałam i będę zaczynała nowe zachęcam do czytania

Prolog:

Sasuke:Po tym wszystkim...nadal uważam że jesteś irytująca.

Sakura:Nie idź!Jeśli pójdziesz będę krzyczała tak głośno...że...
czytaj więcejWitam tu będę zamieszczać swoje opowiadania o danej parze saku sasu zapewne dodaje stare opowiadania z poprzedniego bloga www.bloody-love-story.blog.onet.pl nie stesty nie umiem wczytywać swojego szablonu ^-^ itp dobra dam prolog Prolog: Sasuke:Po tym wszystkim...nadal uważam że jesteś irytująca. Sakura:Nie idź!Jeśli pójdziesz będę krzyczała tak głośno...że... Sasuke:Sakura... Sasuke:Dziękuję... Sakura:Sasuke... Po chwili straciła czujność widziała tylko ciemność Chwila moment to tylko sen jak objawiony koszmar powtarzający się co noc. Ten dzień pełen bólu i cierpienia..do tego czasu piękna różowowłosa kobieta o anielskiej urodzie przebudziła się z codziennego snu.Było tak codziennie każdej nocy śniło jej się to samo lub w ogóle nie spała i patrzyła w niebo pełne gwiazd.Jej głowę zaprzątały myśli o czarnowłosym chłopaku który opuścił wioskę mimo iż wyznała mu miłość.Nie było go już zaledwie sześć lat.Po 4 latach po jego odejściu pozbierała się zaczęła treningi z Tsunade sama co sprawiło że stała się silną shinobi,oraz potrafiła każdego oczarować swoim urokiem osobistym.Miała bardzo wiele adoratorów lecz ona zbytnio się nimi nie przejmowała,miała lepsze zajęcia typu trening trening i jeszcze raz trening.Wracając do naszej różowej Piękności,właśnie wstała delikatne ręce poszły ku górze rozciągając najważniejsze części ciała.Z jej ust wydobył się delikatny krótki ziew.Postanowiła dojść do niejakiego ładu.Skierowała swą boską sylwetkę do pomieszczenia obok.Włączyła prysznic delikatne krople wody spływały swobodnie po ciele zmywając zmartwienie cierpienie poprzez jeden zwykły sen.Po dłuższej chwili wyszła ubrała się w Krótką bluzkę zasłaniająca piersi resztę części pokrywała średniej grubości siatka.Legginsy oraz niedużą zwiewną spódniczkę.Od pory gdy ścięto jej włosy miała takie jak kiedyś przy spotkaniu.Jej dziecinna twarz nabrała kobiecych kształtów.Na koniec przeczesała swoje jedwabiście różowe zgrabne włosy i wyszła z łaźnię ki.Zeszła na dół wyobrażając sobie obraz szczęśliwych rodziców lecz ich już nie było zginęli na misji dotyczącej powstrzymania Akatsuki.Byli dobrymi wojownikami jak i shinobi.Po chwili uśmiech jej zbladł gdy obrazy zniknęły.Spojrzała na zegarek była 7:50 dopiero teraz przypomniała sobie że umówiła się na trening z Naruto i Kakashim sensei.Szybko zrobiła sobie kanapki i wyszła ,po drodze smakowała się ich smakiem.Gdy dotarła na pole nie było nikogo.Znudziło jej się czekanie po chwili poczuła czyjąś obecność usłyszała szelest w krzakach .Rzuciła kunai do celu lecz ten nie trafiony wyszedł z kryjówki. -Dawno się nie widzieliśmy...Sakura-jego oschły głos trafił do wrażliwych uszu.Była straszne uczulona na ten oschły bez uczuć ton. -Sass...su...ke..kun..-ostatnie słowa wydobyły się z ust Sakury po czym poczuła uderzenie w kark i zemdlała To by było na tyle

bloody-love-story 3/12/2008 14:34:39 [komentarzy 3] Komentuj








Opowiadanie o Sakurze i Sasuke
Dodaj do Ulubionych

Strona Główna
blog4u


Stchórzyło i tylko patrzyli914 osób, Prawdziwych shinobi 0 pozostawiło ślad...

Ksiega Gości
Dodaj do Księgi

bloody-love-story


To, co minęło...
2008
Grudzień


Tych pamiętam...


Inni, których znam...




Szablon wykonała Wyobraźnia / *Szu Szu*
Obrazki pochodzi z DeviantArt